- Kombornia była jedną
z najbardziej malowniczych wsi na Podkarpaciu. Wielkie lipy -
dom dla jaskółek i puchaczy - otaczały stary drewniany kościółek.
Wieś istnieje nadal, przez lata stopniowo odzierana z drzew,
tracąca charakter za każdym razem gdy kolejna alejka padała pod
siekierą wandali, kolejny drewniany budynek zamieniany na betonowy
slums.
- Przysadzista sylweta ceglanego
nowego koscioła przypominająca magazyn na mydło straszy z daleka,
nie zasłaniana już przez majestatyczne drzewa. Zniknęły wierzby
przy drodze na przystanek, po ogołoconym z modrzewi cmentarzu
wiatr przegania plastikowe reklamówki; miejscowa hołota nie oszczedziła
nawet starego dębu na Wytrząsce.
|